• Profil • Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości • Zaloguj
Strona Główna
• FAQ  • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Rejestracja • Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Budynki
Autor Wiadomość
~Imb 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1746
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-08-24, 14:17     

Stalker uniósł powoli rękę, zanim Edward wcisnął spust i szepnął - na razie lepiej nie strzelaj, bo nie wiemy ile ich jest, a wątpię, czy w sześćdziesiąt sekund przerobimy tę ruderę na fortecę. A tak to przynajmniej mamy już jakiś punkt zaczepienia i wiemy, co się mogło z nimi stać. Obserwował mutanta, jak ten przeciąga zwłoki jego kolegi z frakcji do stojącej na skraju wioski pozostałości chaty - ostało się tam zaledwie kilka fragmentów ścian, na których wspierały się smętne resztki dachu. Po umieszczeniu tam zwłok, pijawka niespiesznie zawróciła do chaty, skąd wydobyła ciało. Kiedy pogrążyła się we wnętrzu, Gałązka z przewrotnym błyskiem w oku spojrzał na P. - jak myślisz? Zaryzykujemy i zdejmiemy ją cichaczem? - Mówiąc to, wydobył z wewnętrznej kieszeni tłumik i zaczął przykręcać go do G36.
_________________



 
 
 
REKLAMA 

Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 505
Wysłany: 2012-08-25, 12:40     

_________________

 
 
 
Grental 
Zawodowiec


Imię: Edward Crowley
Ksywka: "Pride"
Gotówka: 1470
Pancerz: Kombinezon stalkera
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Scorpion EVO III
Broń 2: Stieczkin APS
Broń 3: Maczeta , Granat F1
Umiejętność 1: Obsługa pistoletów maszynowych 2
Umięjętność 2: Zajebistość ;)
Umiejętność 3: Bumerang (zawsze wraca na forum xD )
Stan: Zdrowy
Wiek: 21
Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 505
Skąd: Świecie n/Wisłą
Wysłany: 2012-08-25, 12:40     

Edward cały czas śledząc pijawkę wzrokiem rzekł.
Mam tłumnik ale nie wiem czy będzie pasował.
Zsunął lekko plecak na ziemię. Jedną ręką trzymał cały czas rękę na spuście a drugą grzebał w plecaku. Wódka ,apteczka ,bandaż ,konserwa. Kurwa gdzie ten tłumnik. Myślał.
Wkońcu jego ręka natrafiła na metalowy walec. Wyciągnął go powoli. Podał Gałązce.
W plecaku mam jeszcze gwinty do różnego rodzaju broni. Jak myślisz , będzie pasował. Sięgni do plecaka i sprawdź. Jeśli coś przypasuję to myślę aby wyczekiwać aż pojawi się na otwartej przestrzeni. Ja się na tym nie znam ,nigdy nie walczyłem z pijawkami sam na sam. Raz tylko z pomocą jednego kota i dwóch doświadczonych. Ty decyduj. Możemy jeszcze po cichu wejść na górę i rozejrzeć się przez okno. i ztamtąd spróbować ją ściągnąć.
Czekał na reakcję Gałązki.
_________________
Grental
Scorpion Evo 3 + tłumnik
- 9x19mm (76)
Stieczkin APS
-9x18 (60)
Maczeta
Kombinezon Stalkera
Wiek: 33 lata
Rodzinny kraj: Anglia
Frakcja: Samotnik
Stan: Zdrowy, Zmęczony psychicznie.
 
 
~Imb 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1746
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-08-26, 20:12     

O spasowanie nie ma obaw - większość broni w Zonie ma już uniwersalne zakończenia i wystarczy nakrętka do odpowiedniego kalibru. To zakładaj. Wprawne oko stalkera szybko odnalazło dziewięciomilimetrowy pierścień i podał go Crowley'owi i obserwował przez wybite okienko otwór w budynku - w otwartym terenie nie będziemy mieli większych szans z pojedynczą, zwłaszcza, że może wezwać ziomali. Jeżeli za to zajdziemy go z zaskoczenia i nafaszerujemy ołowiem, to nie będziemy mieli żadnych problemów. Skoro jak dotąd tylko raz spotkałeś pijawę, to powinno Ci się spodobać, super sprawa. Gałązka uśmiechnął się, jakby wybierał się na strzelnicę, a nie walkę z jednym z najgroźniejszych mutantów Strefy. Podejdziemy do niej tak - wychodzimy tędy, najpierw ja i oglądam teren. Jak będzie czysto, ruszasz i wchodzisz przez drzwi frontowe, a ja przez tę dziurę i zachodzimy ją od dwóch stron. Jak tylko ją zobaczysz, to wciskaj spust i wal do oporu, jasne? Poczekał na znak, że P. jest gotowy i wyszedł z ganku, truchtem podbiegł do furtki, gdzie zatrzymał się w krzakach. Rozejrzał uważnie po okolicy, a następnie gestem głowy wezwał go do akcji.
_________________



 
 
 
Grental 
Zawodowiec


Imię: Edward Crowley
Ksywka: "Pride"
Gotówka: 1470
Pancerz: Kombinezon stalkera
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Scorpion EVO III
Broń 2: Stieczkin APS
Broń 3: Maczeta , Granat F1
Umiejętność 1: Obsługa pistoletów maszynowych 2
Umięjętność 2: Zajebistość ;)
Umiejętność 3: Bumerang (zawsze wraca na forum xD )
Stan: Zdrowy
Wiek: 21
Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 505
Skąd: Świecie n/Wisłą
Wysłany: 2012-08-28, 13:58     

Edward wyszedł z budynku w kuckach. Lustrował wzrokiem cały teren. Miał nadzieję że pijawka nie zajdzie go od tyłu. Wtedy przypomniał sobie słowa "wolnościowca".
Da ,dobra zabawa ? Puki enzymy nie rozpuszczą ci szyi i nie zginiesz z braku krwi.
_________________
Grental
Scorpion Evo 3 + tłumnik
- 9x19mm (76)
Stieczkin APS
-9x18 (60)
Maczeta
Kombinezon Stalkera
Wiek: 33 lata
Rodzinny kraj: Anglia
Frakcja: Samotnik
Stan: Zdrowy, Zmęczony psychicznie.
 
 
~Imb 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1746
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-08-28, 20:09     

Crowley wchodził do budynku od frontu, słysząc jednocześnie pospieszne kroki Gałązki, który w kuckach zmierzał do bocznego "wejścia". Wchodząc do środka, jego oczom ukazał się krajobraz po bitwie - dziesiątki dziur po pociskach, wszędzie porozrzucane łuski, wiele fragmentów ścian zdemolowanych przez wyraźną walką wręcz. Fragment drewnianej framugi zwisał luźno ze ściany na zaledwie paru drzazgach, w innym miejscu drewniana ściana była wyraźnie wgnieciona, jakby ktoś został na nią rzucony z dużą siłą. Skradając się, Edward słyszał delikatne stuknięcia pazurów mutanta o stare deski, który zdawał się szukać czegoś w pokoju obok. Zaglądając tam, dojrzał centralne pomieszczenie całej walki - wszystko było w niej zdemolowane i obryzgane krwią, a w kącie leżało ostatnie już, zmasakrowane ciało żołnierza Wolności. Nad nim stał mutant, lekko zgarbiony i wpatrzony w zwłoki, jakby podziwiając swoje dzieło. Z drugich drzwi wchodzących do pomieszczenia wynurzył się wpierw tłumik, następnie lufę G36C, a na końcu już całego Gałązkę, bezszelestnie wchodzącego do pokoju i mierzącego w plecy mutanta. Nie odrywając policzka od kolby, spojrzał na Edwarda i niemal niewidocznie skinął głową.
_________________



 
 
 
Grental 
Zawodowiec


Imię: Edward Crowley
Ksywka: "Pride"
Gotówka: 1470
Pancerz: Kombinezon stalkera
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Scorpion EVO III
Broń 2: Stieczkin APS
Broń 3: Maczeta , Granat F1
Umiejętność 1: Obsługa pistoletów maszynowych 2
Umięjętność 2: Zajebistość ;)
Umiejętność 3: Bumerang (zawsze wraca na forum xD )
Stan: Zdrowy
Wiek: 21
Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 505
Skąd: Świecie n/Wisłą
Wysłany: 2012-08-29, 14:41     

Edward obejrzał pijawkę od góry do dołu. Szukał jakichś "miękkich" miejsc. Wpierw spojrzał na łysą głowę. Już miał do czynienia z dzikami. Przez mutację miały bardzo twarde czaszki i kości. Jego wzrok spadł na kark. Mięśnie drżały. Zapewne także były twarde. Wzrok padł na plecy. Łopatki wystawały nienaturalnie wysunięte. Pewnie także były nienaturalnie twarde. Ręce odrzucił jako cel strzału dlatego że co niby miało mu to zrobić ,przypiłować pazury ? Wtedy jego wzrok padł na to co chciał. Miękką tkankę w okolicach podbrzusza i pleców. Wycelował. Przełączył na ogień automatyczny. Spojrzał na Gałązkę i odkiwnął głową. Wypalił długą serię.
_________________
Grental
Scorpion Evo 3 + tłumnik
- 9x19mm (76)
Stieczkin APS
-9x18 (60)
Maczeta
Kombinezon Stalkera
Wiek: 33 lata
Rodzinny kraj: Anglia
Frakcja: Samotnik
Stan: Zdrowy, Zmęczony psychicznie.
 
 
~Imb 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1746
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-08-30, 20:14     

Crowley nacisnął spust i zdążył oddać już kilka cichych wystrzałów, kiedy dwie sekundy później do ostrzału przyłączył się Gałązka. Ten za cel obrał sobie kark i głowę mutanta. W obu punktach widać było żylaste, mocne mięśnie, które w pewnym stopniu mogły powstrzymać pojedyncze kule, ale nie były kuloodporne. Pociski wbijały się w ciało mutanta zaskakując go do tego stopnia, że w ogóle nie zareagował. Po chwili już obracał się i obaj stalkerzy widzieli, jak zwisające dookoła ust macki poruszały się, jednak była to już agonia - kolejna seria obu stalkerów wymierzona już była w twarz, wbijając się w nią ze słyszalnym chrupotem, kiedy kości czaszki pękały pod naciskiem kul. Pijawka nawet nie wydała z siebie żadnego dźwięku, kiedy upadała na twarz w kałuży krwi. Po wymianie magazynka, Gałązka podszedł do truchła mutanta i obrócił je czubkiem buta, patrząc z mieszaniną gniewu i obrzydzenia na krwawą miazgę, w miejscu której jeszcze sześćdziesiąt sekund temu była twarz mutanta. Splunął, po czym obejrzał leżące pod ścianą ciało stalkera. Wszystko było zniszczone i bezużyteczne, więc stalker jedynie wyjął z jego kieszeni poniszczone PDA - To Anton, był przywódcą patrolu. Cholera... Przybyliśmy do Zony w tym samym czasie, byliśmy jeszcze kotami, kiedy zaprzyjaźniliśmy się i wstąpiliśmy do Wolności... Zona nawet najlepszych zabiera... Przysiadł pod ścianą, pomiędzy zwłokami obu postaci. Milczał przez chwilę, gapiąc się w zbryzganą krwią swoich przyjaciół ścianę, z której odpadała płatami błękitna farba. Dopiero po kilku minutach wstał, otrzepał się z kurzu i mruknął nieco wilgotnym głosem. - Przynajmniej wiemy już, co się z nimi stało. Cześć ich pamięci, ale nie mamy czasu na pogrzebanie wszystkich. Wracajmy już, póki mutanty nas jeszcze nie dopadły. Tylko to jedno zrobię. - I zdjął z trupa przyjaciela maskę przeciwgazową i skinął do P. Kiedy stalkerzy skradali się poza obręb wioski, na płocie otaczającym całą wioskę zawiesił ją na jednej z pustych sztachet - teraz ten długi ciąg masek wyglądał zupełnie inaczej i znacznie bardziej przygnębiająco, przypominając o wszystkich, którzy już tutaj zostali.
_________________



 
 
 
Grental 
Zawodowiec


Imię: Edward Crowley
Ksywka: "Pride"
Gotówka: 1470
Pancerz: Kombinezon stalkera
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Scorpion EVO III
Broń 2: Stieczkin APS
Broń 3: Maczeta , Granat F1
Umiejętność 1: Obsługa pistoletów maszynowych 2
Umięjętność 2: Zajebistość ;)
Umiejętność 3: Bumerang (zawsze wraca na forum xD )
Stan: Zdrowy
Wiek: 21
Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 505
Skąd: Świecie n/Wisłą
Wysłany: 2012-09-03, 13:02     

Edward podszedł do pijawki którą ledwie chwilę temu przewrócił twarzą do góry Wolnościowiec.
Karabin przewiesił przez plecy ,z kabury wyciągnął maczetę. Wiedzia że nie czas na takie zabawy ale chciał mieć pamiątkę. Chorą pamiątkę przypominającą okropności zony. Z całej siły spuścił maczetę na nadgarstek. Cięcie nie było precysyjne ,w jednym miejscu maczeta zeszła trochę z toru i ucieła ukośnie kość promieniową. Szybko schował maczetę. Zdobytą dłoń wrzucił do plecaka. Ruszył za Gałązką. Kiedy Stalker zawiesił na płocie maskę gazową Edward tylko wyciągnął paczkę fajek i zapalił jedną. Ruszyli w stronę Bazy Wolności.
_________________
Grental
Scorpion Evo 3 + tłumnik
- 9x19mm (76)
Stieczkin APS
-9x18 (60)
Maczeta
Kombinezon Stalkera
Wiek: 33 lata
Rodzinny kraj: Anglia
Frakcja: Samotnik
Stan: Zdrowy, Zmęczony psychicznie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


Wygaśnie za Dni
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style created by PiotreQ9 from HeavyMusic.org

| | | Darmowe fora | Reklama