• Profil • Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości • Zaloguj
Strona Główna
• FAQ  • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Rejestracja • Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Tunel kolejowy
Autor Wiadomość
~Nigaz 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 353
Skąd: Osiek
Wysłany: 2011-07-19, 10:32   Tunel kolejowy

Długi tunel ze stojącym u wyjazdu starym pociągiem. Cały jest terenem tak potężnej aktywności anomalii grawitacyjnych, że tych, co stamtąd wrócili można na palcach policzyć. Ci, co nie wrócili spoczęli na zawsze obok artefaktów, które próbowali zdobyć. Albo zostali przeobrażeni w artefakt. Być może „Kamienna krew’, „Kotlet” czy „Dusza”, jaką tu znajdziesz to dawno martwy Stalker?
 
 
 
REKLAMA

Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 473
Wysłany: 2011-10-08, 21:03   

_________________

 
 
 
Lee
Weteran


Imię: Nik
Ksywka: Lee
Gotówka: 3600
Pancerz: Kombinezon stalkera
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Enfield L85A2
Broń 2: Colt M1911
Broń 3: PKM
Umiejętność 1: Obsługa pistoletów maszynowych 2
Umięjętność 2: Obsługa broni szturmowych 1
Umiejętność 3: Handlarz 2
Stan: Zdrowy
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 473
Wysłany: 2011-10-08, 21:03   

- Dziki, dziki, dziki dzik - mruczał Lee, kierując się do tunelu kolejowego. W rękach miał "elkę", a w kaburze Colt'a. Znowu pewnie uratuje mu życie. W każdym razie kroczył spokojnie i pewnie. Wolał nie trafić prosto pomiędzy dziki, dlatego też uważnie nasłuchiwał. Cała broń jaką miał była przeładowana.
_________________

 
 
*Szopen 
Wasz zły MG


Wiek: 24
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 1337
Skąd: Malec-Polis
Wysłany: 2011-10-09, 08:29   

Dziki Nik zobaczył dość szybko. Leżały przy wejściu do tunelu, całe trzy ogromne osobniki. Nik znajdował sie w dość sporej odległości tak wiec nie było obaw, że mutanty go wywęszą. Okoliczności były znakomite by wypróbować nową broń.
_________________
Wojna jest największa sprawą państwa, podstawą życia i śmierci, Tao przetrwania i zagłady.

Mówisz hip-hop ja odpowiadam heavy metal
Mówisz techno ja odpowiadam Punk
Mówisz pop a ja wykrzyczę ci power metal
 
 
 
Lee
Weteran


Imię: Nik
Ksywka: Lee
Gotówka: 3600
Pancerz: Kombinezon stalkera
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Enfield L85A2
Broń 2: Colt M1911
Broń 3: PKM
Umiejętność 1: Obsługa pistoletów maszynowych 2
Umięjętność 2: Obsługa broni szturmowych 1
Umiejętność 3: Handlarz 2
Stan: Zdrowy
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 473
Wysłany: 2011-10-09, 14:14   

Lee przykucnął sobie i przyłożył oko do celownika. Wymierzył w bok głowy jednego i nacisnął spust. Krótka seria, składająca się z dwóch pocisków, a potem kolejna w , taka sama. Lee wolał atakować dziki z dystansu. Celował im w ryje. Takie bydle musiało być cholernie wytrzymałe. Gdy się odwróciły, strzelał im pomiędzy oczy.
- Brudne świnie - mruknął.
_________________

 
 
*Szopen 
Wasz zły MG


Wiek: 24
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 1337
Skąd: Malec-Polis
Wysłany: 2011-10-09, 19:53   

Pierwsza seria wstrząsnęła dzikiem. jednak twardy mutant niewiele sobie z tego robił. Druga seria co prawda go raniła ale nie na tyle poważnie by wyłączyć go z walki. Amunicja pośrednia nie była zbyt skuteczna w starciu z grubą czaszka mutanta. Moze miękkie części ciała będa wrażliwsze? Nik musiał szybko decydować bo dwa nieranione mutanty szybko zbliżały się do niego wspinając na niewysokie wzgórze na którym stał.
_________________
Wojna jest największa sprawą państwa, podstawą życia i śmierci, Tao przetrwania i zagłady.

Mówisz hip-hop ja odpowiadam heavy metal
Mówisz techno ja odpowiadam Punk
Mówisz pop a ja wykrzyczę ci power metal
 
 
 
Lee
Weteran


Imię: Nik
Ksywka: Lee
Gotówka: 3600
Pancerz: Kombinezon stalkera
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Enfield L85A2
Broń 2: Colt M1911
Broń 3: PKM
Umiejętność 1: Obsługa pistoletów maszynowych 2
Umięjętność 2: Obsługa broni szturmowych 1
Umiejętność 3: Handlarz 2
Stan: Zdrowy
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 473
Wysłany: 2011-10-10, 14:33   

Lee wymierzył trochę niżej i puścił krótką serię po nogach jednego z dzików na przodzie. Był spokojny i opanowany, chociaż napięcie rosło. Na razie niewiele krzywdy wyrządził dzikowi. Liczył że seria po nogach wyłączy go z walki.
Później puścił serię po grzbietach mutanta. "Przydałoby się w końcu to strzelbę kupić", pomyślał.
 
 
*Szopen 
Wasz zły MG


Wiek: 24
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 1337
Skąd: Malec-Polis
Wysłany: 2011-10-10, 17:30   

Seria po nogach pierwszego dzika odniosła połowiczny skutek. Dzik ledwo sie wlókł ale nie stawał i nie został wyłączony z walki. Druga seria w drugiego dzika wymierzona w grzbiet była bardziej skuteczna. Szósty pocisk powalił wytrzymałego dzika. Możliwe, że jakimś cudem udało się trafić w kręgosłup. pozostał jednak jeszcze jeden dzik, który korzystając ze spokoju szybko pokonał większość odległości dzielącej go od Nika i był już kilka metrów przed stalkerem.
_________________
Wojna jest największa sprawą państwa, podstawą życia i śmierci, Tao przetrwania i zagłady.

Mówisz hip-hop ja odpowiadam heavy metal
Mówisz techno ja odpowiadam Punk
Mówisz pop a ja wykrzyczę ci power metal
 
 
 
Lee
Weteran


Imię: Nik
Ksywka: Lee
Gotówka: 3600
Pancerz: Kombinezon stalkera
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Enfield L85A2
Broń 2: Colt M1911
Broń 3: PKM
Umiejętność 1: Obsługa pistoletów maszynowych 2
Umięjętność 2: Obsługa broni szturmowych 1
Umiejętność 3: Handlarz 2
Stan: Zdrowy
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 473
Wysłany: 2011-10-10, 18:04   

Lee władował dość długą serię tak jak poprzednio w grzbiet dzika, który był już bardzo bardzo blisko.
Nik zaczynał stawiać kroki w tył. Były one pewne i spokojne. Nie mógł przestać pluć pestkami w dzika.
Coraz mocniej ściskał broń, aby trafiała dość celnie pomimo odrzutu.
_________________

 
 
*Szopen 
Wasz zły MG


Wiek: 24
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 1337
Skąd: Malec-Polis
Wysłany: 2011-10-11, 18:22   

Broń mimo swego kalibru strzelała zadziwiająco lekko i nie miała dużego odrzutu dzięki swej sporej masie i nabojom pośrednim. te same naboje pośrednie zauważalnie raniły dzika tylko podczas strzelania w miękkie części ciała dlatego strzelanie w grzbiet było mądrym posunięciem. Dzik padł po pierwszej serii. Dobicie ciężko rannego mutanta było już tylko kwestią dwóch pocisków. Polowanie zakończone.

Stracona amunicja:
- 20x amunicja 5,56x45
_________________
Wojna jest największa sprawą państwa, podstawą życia i śmierci, Tao przetrwania i zagłady.

Mówisz hip-hop ja odpowiadam heavy metal
Mówisz techno ja odpowiadam Punk
Mówisz pop a ja wykrzyczę ci power metal
 
 
 
Lee
Weteran


Imię: Nik
Ksywka: Lee
Gotówka: 3600
Pancerz: Kombinezon stalkera
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Enfield L85A2
Broń 2: Colt M1911
Broń 3: PKM
Umiejętność 1: Obsługa pistoletów maszynowych 2
Umięjętność 2: Obsługa broni szturmowych 1
Umiejętność 3: Handlarz 2
Stan: Zdrowy
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 473
Wysłany: 2011-10-11, 18:26   

Lee podszedł jeszcze do jednego z dzików i nożem spróbował odciąć mu kopyto. Rżnął trochę wyżej. Słyszał bowiem że można sobie trochę zarobić, więc wypadałoby nabrać wprawy.
Gdy skóra była przecięta do kości, spróbował złamać mu ją dłońmi, a potem nogą.
_________________

 
 
*Szopen 
Wasz zły MG


Wiek: 24
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 1337
Skąd: Malec-Polis
Wysłany: 2011-10-12, 19:00   

Skóra poszła dość łatwo pod ostrzem noża jednak kość nie chciała puścić ani pod ciosem ani pod kopniakiem. Nic nie dało nawet uderzanie kolba. Niewprawnemu myśliwemu takiemu jak Nik trzeba było jeszcze nabrać doświadczenia by zbierać takie trofea.
_________________
Wojna jest największa sprawą państwa, podstawą życia i śmierci, Tao przetrwania i zagłady.

Mówisz hip-hop ja odpowiadam heavy metal
Mówisz techno ja odpowiadam Punk
Mówisz pop a ja wykrzyczę ci power metal
 
 
 
Lee
Weteran


Imię: Nik
Ksywka: Lee
Gotówka: 3600
Pancerz: Kombinezon stalkera
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Enfield L85A2
Broń 2: Colt M1911
Broń 3: PKM
Umiejętność 1: Obsługa pistoletów maszynowych 2
Umięjętność 2: Obsługa broni szturmowych 1
Umiejętność 3: Handlarz 2
Stan: Zdrowy
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 473
Wysłany: 2011-12-11, 20:03   

A więc Lee przywędrował do tunelu. Zatrzymał się w dość sporej odległości od bandytów, aby najpierw zbadać jak to wszystko wygląda przez lornetkę. Położył się na trawie, za jakąś skałą lub drzewem, wyjął lornetkę z plecaka i sprawdził ilu ich dokładnie jest i co aktualnie robią.
Wcześniej sprawdził czy amunicja uzupełniona w karabinie oraz w pistolecie. Przygotował sobie także granat, który kiedyś nabył.
Cel misji prosty, lecz tylko z pozoru - pozbyć się niewielkiej grupki bandytów. Przeciwnikiem mężczyzny były zazwyczaj mutanty. Tym razem będzie musiał się pozbyć ludzi. Jednak pobyt w zonie nauczył go, że aby przeżyć, trzeba wyzbyć się zasad.
_________________

 
 
*Szopen 
Wasz zły MG


Wiek: 24
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 1337
Skąd: Malec-Polis
Wysłany: 2011-12-13, 18:14   

Po dokładnym zlustrowaniu terenu lornetką Nik wiedział niewiele. Jeden mężczyzna w niebieskiej kurtce i ze strzelbą w ręku wychodził co jakiś czas z tunelu. Należało założyć, że reszta czai się w środku i to od jakiegoś czasu. Podejście niezauważonym z pozycji Lee było zadaniem trudnym. Ktoś kto nie znał sie na tym nie miał szans być niewidocznym schodząc w dół zbocza przez uschnięta trawę. Ale szansę na takie podejście dawało pole gęstych ciernistych krzewów rosnących przez jakieś 100 metrów na prawo od pozycji Nika aż do krawędzi tunelu. Z drugiej strony można było podejść od lewej flanki i zatoczyć bardzo szeroki łuk i znaleźć się na nasypie nad tunelem.
_________________
Wojna jest największa sprawą państwa, podstawą życia i śmierci, Tao przetrwania i zagłady.

Mówisz hip-hop ja odpowiadam heavy metal
Mówisz techno ja odpowiadam Punk
Mówisz pop a ja wykrzyczę ci power metal
 
 
 
Lee
Weteran


Imię: Nik
Ksywka: Lee
Gotówka: 3600
Pancerz: Kombinezon stalkera
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Enfield L85A2
Broń 2: Colt M1911
Broń 3: PKM
Umiejętność 1: Obsługa pistoletów maszynowych 2
Umięjętność 2: Obsługa broni szturmowych 1
Umiejętność 3: Handlarz 2
Stan: Zdrowy
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 473
Wysłany: 2011-12-13, 18:34   

Lee wybrał szeroki łuk po lewej. Zwinął manatki i ruszył na nasyp, co jakiś czas spoglądając w kierunku tunelu przez celownik karabinu.
Cieszył się w duchu, że ma na karabinie zamontowany tłumik. Przyda się w tej trudnej sytuacji.
Kroki stawiał ostrożnie i szedł na ugiętych kolanach. Działał spokojnie, a przede wszystkim cicho. Głupio by było zostać teraz zauważonym.
_________________

 
 
*Szopen 
Wasz zły MG


Wiek: 24
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 1337
Skąd: Malec-Polis
Wysłany: 2011-12-14, 16:53   

Bandyci nie sprawiali wrażenie czujnych. Co jakiś czas wychodzili z tunelu ale ich uwaga skierowana była na drodze i Stacji. Problem był jednak inny. Co jakiś czas wysyłali wartownika, który z uwaga lustrował każdy kawałek terenu. Nik wkroczył co prawda w zarośla ale niskie krzewy zapewniały kryjówkę tylko czołgającemu się stalkerowi.
_________________
Wojna jest największa sprawą państwa, podstawą życia i śmierci, Tao przetrwania i zagłady.

Mówisz hip-hop ja odpowiadam heavy metal
Mówisz techno ja odpowiadam Punk
Mówisz pop a ja wykrzyczę ci power metal
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style created by PiotreQ9 from HeavyMusic.org

| | | Darmowe fora | Reklama