• Profil • Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości • Zaloguj
Strona Główna
• FAQ  • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Rejestracja • Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Prof. Sacharow
Autor Wiadomość
~Imb 
Administrator


Wiek: 25
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1746
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-07-11, 21:36   

Sacharow przysłuchiwał się rozmowom stalkerów, a kiedy ci w końcu ustalili skład drużyn, powiedział - Co do Pańskiego zamówienia, 800 rubli się należy. - Na ladzie naukowiec położył paczkę amunicji kalibru 5,56mm. Jeżeli Panowie już się naradzili, to o ile nie ma jakichś dodatkowych pytań, to zapraszam do pobrania potrzebnego Wam sprzętu z gablot. Tylko proszę o zachowanie ostrożności przy obsłudze - o ile broń możemy bez kłopotów naprawić lub wymienić, o tyle kombinezony to nie są jakieś podrzędne, produkowane w piwnicach ubiory, tylko wytwarzane na zamówienie w ośrodku pod Kijowem. Jeżeli więc zostanie on poważnie uszkodzony, to będziemy musieli sprowadzić nowy na zamówienie aż tutaj, co niestety odbije się na wynagrodzeniu za wykonanie zadań. No i jeszcze uwaga, dosyć istotna dla Panów - jak już wcześniej wspomniałem, występują tutaj dosyć silne zaburzenia elektromagnetyczne, ograniczające zasięg komunikacji do około 100 metrów. Można wykorzystywać przekaźnik bunkra, ale to i tak zwiększy zasięg o kolejne 100 metrów, co nie pomoże Panom za bardzo. Naukowiec odwrócił się do aparatury, przeglądając kolejne wyniki pomiarów, dokonywane przez tuzin stojących tam urządzeń.

Ci, którzy będą poszukiwać ekipy, idą nad jezioro. Druga ekipa udaje się w Dzicz.
_________________



 
 
 
REKLAMA 

Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 202
Wysłany: 2012-07-12, 13:15   

_________________

 
 
 
Szeregowy.Pilot 
Weteran


Wiek: 21
Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 202
Skąd: Post na forum
Wysłany: 2012-07-12, 13:15   

Pilot ściągną wierzchnią część munduru w której znajdowały się stalowe płyty oraz spodnie.
Hełm wraz z dwoma obrzynami i pistoletem którego schował w hełmie, zawiną w swój mundur i na chwilę odłożył na bok. Otworzył gablotę i wyjął pomarańczowy strój SSP-99 Ekolog oraz strzelbę Winchester W1300 którą również odłożył na bok. Poradził się profesora albo naukowców których ma eskortować druga grupa jak założyć cały kombinezon aby spełniał swoje funkcję i oczywiście jakie funkcje on posiada.
Oddał przygotowaną wcześniej kupkę sprzętu na zastaw za kombinezon i strzelbę. Przygotował nóż do natychmiastowego użycia, apteczki, bandaże i amunicję pod ręką oraz sprawdził stan broni. Odszedł w zacienione miejsce i postanowił wypróbować noktowizor. Wyciągną nowy pistolet, poprzyglądał się mu i powiedział do profesora: -Może pan podać trochę amunicji do strzelby i do tego pistoletu?
_________________

Z drogi śledzie bo Pilot jedzie!
Ups... Marmidiełow? Sorry.

Imię: Pilot
ubiór: Kombinezon SSP-99 Ekolog, (W zastawie: Mundur wojskowy+stalowe płyty+ Stalowy hełm)
Frakcja: samotnik(były wojskowy)
Kasa: 1830
Broń: Strzelba Winchester W1300 41(23 moje) naboi i pistolet Walther P99, 24 9x19 FMJ nóż(W zastawie: 2 Obrzyny,śrutowych,Fort 12 26 9x18)
Umiejętności/ kierowanie pojazdami lvl1
Obsługa strzelb lvl1
Stan:Zdrowy(Pęcherze od żaru na palcach i na twarzy).
Ekwipunek: 2 bandaże, pozwolenie na pobyt w zonie, niezbędnik, konserwa,chlebx1kiełbasax2, kozak, harmonijka
 
 
Rademenes 
Doświadczony stalker

Ksywka: Tryzub
Pancerz: Brak (nadpalona koszulka)
Broń 1: L85 (AKSU w przechowaniu)
Broń 2: Walther P99 (Fort w przechowaniu)
Broń 3: Nóż
Umiejętność 1: Technik lvl 2
Umięjętność 2: Broń Biała lvl 1
Umiejętność 3: Pistolety lvl 1
Stan: Oparzenia (spalacz), rozległy siniak (snork)
Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 179
Wysłany: 2012-07-13, 07:13   

Tryzub odłożył w zastaw AKSU i Forta, biorąc w zamian L85 i Walthera. Co do pancerza, to wydał mu się on zbyt jaskrawy, poza tym, nie miał nic do zaoferowania w zamian. Załadował broń.
-Czy jako zaliczkę mogę dostać amunicję? - zapytał.
Niechętnie odkładał AKSU, bo przyzwyczaił się do niego po dwóch walkach - na Parkingu i z zombie, poza tym, powoli przypominały mu się umiejętności jego obsługi z czasów obowiązkowej służby wojskowej - ale skończyła mu się do niego amunicja, a naukowcy nie mieli takiego kalibru.
_________________
Nick: Tryzub
Wiek: 34
Narodowość: Ukraina
Cechy: Inteligencja, Siła Woli
Umiejętności: mechanik lvl2, broń biała lvl1, pistolety lvl1
Broń: AKs74/2U (7x 5,45x39mm), Fort (19 naboi 9x18mm Makarow) - zastawie, obecnie L85 (90nb 5.56) i Walther (3mag)
Pancerz: brak
Zdrowie: poparzenia (spalacze, użyta apteczka naukowców)
 
 
Blake 
Weteran


Imię: Felics
Ksywka: Blake
Gotówka: 11575
Pancerz: SSP-99M
Frakcja: Samotnik
Broń 1: AK 74
Broń 2: Granat F1 (2)
Broń 3: USP Compact
Umiejętność 1: Walka wręcz lvl2
Umięjętność 2: Obsługa pistoletów lvl1
Umiejętność 3: Obsługa broni szturmowych lvl1
Umiejętność 4: Handlarz lvl1
Stan: Zdrowy
Wiek: 24
Dołączył: 06 Paź 2011
Posty: 372
Skąd: Ponyville ;]
Wysłany: 2012-07-13, 11:24   

Blake podziękował Sacharowowi i wrócił się do tych, których wraz z Rademenesem będzie musiał eskortować. Miał skromną nadzieję, że cała eskorta minie szybko i bez problemów, ale w końcu to Jantar. Nie ma co liczyć na miłe i spokojne spacerki krajoznawcze. Przed wyjściem postanowił powiedzieć coś do ów naukowców. Nie wyglądają na doświadczonych w boju, HA, ze mnie też nie jest żaden Rambo. Stanął w niewielkim rozkroku i złączonymi z tyłu dłońmi przed całą grupą. Parę spraw do wyjaśnienia. Mówią na mnie Blake, i na tego koleżkę tutaj * subtelnie wskazuje palcem na Redemenesa* mówią Rademenes. Będziemy waszą dzisiejszą eskortą. Postaramy się ze wszystkich sił, aby nic wam się nie stało, i abyście mogli przeprowadzić te wasze pomiary w spokoju. Pamiętajcie, że to MY was eskortujemy. Prosiłbym wszystkich o to by w razie niebezpieczeństwa, nie wyrywali się przed szereg i nie bawili się w bohaterów. W razie niebezpieczeństwa słuchacie się naszych instrukcji i pozostajecie z tyłu. Na przedzie idę ja i... tutaj wskazuje palcem na któregoś z naukowców wraz karabinem ...i ty. Osobiście nie znam za dobrze tych terenów, więc będziesz naszym pseudoprzewodnikiem. Następnie pozostali naukowcy a na końcu Rademenes, ubezpieczający tyły. ruszamy od razu jak nasz kolega się wyekwipuje. Jakieś pytania? Sprzeciwy? Jeżeli nikt nie miał żadnych pytań, ten oparł się plecami o najbliższą ścianę, poprawił broń i czekał na Rademenesa
_________________

Karta Postaci
 
 
 
Rademenes 
Doświadczony stalker

Ksywka: Tryzub
Pancerz: Brak (nadpalona koszulka)
Broń 1: L85 (AKSU w przechowaniu)
Broń 2: Walther P99 (Fort w przechowaniu)
Broń 3: Nóż
Umiejętność 1: Technik lvl 2
Umięjętność 2: Broń Biała lvl 1
Umiejętność 3: Pistolety lvl 1
Stan: Oparzenia (spalacz), rozległy siniak (snork)
Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 179
Wysłany: 2012-07-13, 21:14   

Sprawdziwszy broń, Tryzub czekał tylko na decyzję profesora w sprawie amunicji.
_________________
Nick: Tryzub
Wiek: 34
Narodowość: Ukraina
Cechy: Inteligencja, Siła Woli
Umiejętności: mechanik lvl2, broń biała lvl1, pistolety lvl1
Broń: AKs74/2U (7x 5,45x39mm), Fort (19 naboi 9x18mm Makarow) - zastawie, obecnie L85 (90nb 5.56) i Walther (3mag)
Pancerz: brak
Zdrowie: poparzenia (spalacze, użyta apteczka naukowców)
 
 
Lee
Weteran


Imię: Nik
Ksywka: Lee
Gotówka: 3600
Pancerz: Kombinezon stalkera
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Enfield L85A2
Broń 2: Colt M1911
Broń 3: PKM
Umiejętność 1: Obsługa pistoletów maszynowych 2
Umięjętność 2: Obsługa broni szturmowych 1
Umiejętność 3: Handlarz 2
Stan: Zdrowy
Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 473
Wysłany: 2012-07-14, 20:03   

Lee sprawdził po raz ostatni amunicję w swojej "eLce" i ustawił się przy wyjściu. Czekał na swoich towarzyszy, którzy uzupełniali braki w sprzęcie.
Wiedział, że jego misja nie będzie łatwa, ale odkąd tu trafił, zrozumiał, że nie ma tu nic łatwego. Każdy z nich nadstawiał karku dla paru tysięcy rubli? Czy żałował takiego wyboru? Zdecydowanie nie.
Stojąc sobie w kątku, filozofował nad swoim życiem...
_________________

 
 
~Imb 
Administrator


Wiek: 25
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1746
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-07-14, 20:45   

Sacharow, nieco zamyślony, obserwował ostatnie przygotowania stalkerów do wyruszenia w drogę, kiedy zapytany o amunicję wzdrygnął się, sprowadzony na ziemię - Amunicja, zapomniałbym... Do każdego broni dołączamy po trzy magazynki. Nie jest tego wiele, ale zwykle z bardziej wymagającymi przeszkodami zmaga się eskorta, ten sprzęt jest głównie dla nas, a wtedy zazwyczaj wystarczy. Naukowiec zaczął wykładać odpowiednią amunicję przez okienko wycięte w przezroczystym pleksiglasie, spod oka obserwując jednocześnie, jak naukowiec wita się z Blake'em - Maxim jestem, a moi koledzy to Aleksandr i Abukir. Żadnych pytań nie mamy - my robimy swoje, a Wy swoje. Naukowcy przygotowali się do drogi, przypinając pokrywy hełmów i naciągając kaptury, które następnie uszczelnili metalowymi paskami, pomagając sobie przy tym nawzajem. W tych strojach stanęli przy śluzie powietrznej, czekając na stalkerów.
_________________



 
 
 
Rademenes 
Doświadczony stalker

Ksywka: Tryzub
Pancerz: Brak (nadpalona koszulka)
Broń 1: L85 (AKSU w przechowaniu)
Broń 2: Walther P99 (Fort w przechowaniu)
Broń 3: Nóż
Umiejętność 1: Technik lvl 2
Umięjętność 2: Broń Biała lvl 1
Umiejętność 3: Pistolety lvl 1
Stan: Oparzenia (spalacz), rozległy siniak (snork)
Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 179
Wysłany: 2012-07-16, 13:12   

Tryzub podał ręce naukowcom, załadował broń, zabezpieczył amunicję, po czym zajął swoją pozycję w szyku, gotów do wymarszu na znak Blake'a.
_________________
Nick: Tryzub
Wiek: 34
Narodowość: Ukraina
Cechy: Inteligencja, Siła Woli
Umiejętności: mechanik lvl2, broń biała lvl1, pistolety lvl1
Broń: AKs74/2U (7x 5,45x39mm), Fort (19 naboi 9x18mm Makarow) - zastawie, obecnie L85 (90nb 5.56) i Walther (3mag)
Pancerz: brak
Zdrowie: poparzenia (spalacze, użyta apteczka naukowców)
 
 
Blake 
Weteran


Imię: Felics
Ksywka: Blake
Gotówka: 11575
Pancerz: SSP-99M
Frakcja: Samotnik
Broń 1: AK 74
Broń 2: Granat F1 (2)
Broń 3: USP Compact
Umiejętność 1: Walka wręcz lvl2
Umięjętność 2: Obsługa pistoletów lvl1
Umiejętność 3: Obsługa broni szturmowych lvl1
Umiejętność 4: Handlarz lvl1
Stan: Zdrowy
Wiek: 24
Dołączył: 06 Paź 2011
Posty: 372
Skąd: Ponyville ;]
Wysłany: 2012-07-16, 16:43   

Gdy już wszyscy pozałatwiali swoje sprawy, Blake gwizdnął na wszystkich, dając jednocześnie do zrozumienia, że to już czas na wymarsz. Jako pierwszy otworzył drzwi bunkra, wyszedł wraz z Maksimem, kierując się jego wskazówkami do miejsca docelowego.
_________________

Karta Postaci
 
 
 
Manomir 
Weteran

Imię: Manomir
Ksywka: Odmieniec
Pancerz: Kombinezon Stalkera (ulepszone)
Frakcja: Samotnik
Broń 1: DAO 12 (ulepszone, nabo9 śr. 20 kl. 35 st.)
Broń 2: UZI
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 276
Wysłany: 2012-07-18, 21:35   

-Dobra, my też musimy iść. Zamierzam pojawić się w bunkrze zanim Blake i Tryzub dotrą tu jako pierwsi. Chodźmy- powiedział Manomir po czym ruszył ku wyjściu z bunkra, nie patrząc czy jego grupa idzie za nim.
_________________
Cechy: Zmysły, Charyzma
 
 
Szeregowy.Pilot 
Weteran


Wiek: 21
Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 202
Skąd: Post na forum
Wysłany: 2012-07-19, 07:31   

Pilot ruszył posłusznie za ''Odmieńcem''
- Jestem na twoje rozkazy sir
_________________

Z drogi śledzie bo Pilot jedzie!
Ups... Marmidiełow? Sorry.

Imię: Pilot
ubiór: Kombinezon SSP-99 Ekolog, (W zastawie: Mundur wojskowy+stalowe płyty+ Stalowy hełm)
Frakcja: samotnik(były wojskowy)
Kasa: 1830
Broń: Strzelba Winchester W1300 41(23 moje) naboi i pistolet Walther P99, 24 9x19 FMJ nóż(W zastawie: 2 Obrzyny,śrutowych,Fort 12 26 9x18)
Umiejętności/ kierowanie pojazdami lvl1
Obsługa strzelb lvl1
Stan:Zdrowy(Pęcherze od żaru na palcach i na twarzy).
Ekwipunek: 2 bandaże, pozwolenie na pobyt w zonie, niezbędnik, konserwa,chlebx1kiełbasax2, kozak, harmonijka
 
 
Blake 
Weteran


Imię: Felics
Ksywka: Blake
Gotówka: 11575
Pancerz: SSP-99M
Frakcja: Samotnik
Broń 1: AK 74
Broń 2: Granat F1 (2)
Broń 3: USP Compact
Umiejętność 1: Walka wręcz lvl2
Umięjętność 2: Obsługa pistoletów lvl1
Umiejętność 3: Obsługa broni szturmowych lvl1
Umiejętność 4: Handlarz lvl1
Stan: Zdrowy
Wiek: 24
Dołączył: 06 Paź 2011
Posty: 372
Skąd: Ponyville ;]
Wysłany: 2012-11-29, 21:25   

Złapał się za bolącą głowę. Nigdy nie przeżył czegoś równie okropnego. Przez całą drogę gdzie by nie był, czego by nie robił, cały czas słyszał to pieprzone brzęczenie. Słowo daję, jeszcze trochę a odciąłbym sobie uszy! Mimo to szedł dalej, zaś po przejściu przez śluzę, uderzyła go ta nagła cisza. Zupełnie jakby ktoś zdzielił go otwartą dłonią po twarzy. Wywarło to na nim na tyle spory efekt, że zatoczył się i prawdopodobnie upadłby na ziemię gdyby nie ściana o którą się w locie oparł. Złapał się jej kurczowo, próbując zebrać wszystkie myśli. Po chwili ten stan zaczął mu przechodzić. powiedział do pewnie zmartwionych ludzi wokoło, że nic mu już nie jest. Wziął głębszy oddech i ruszył w kierunku Sacharowa. podszedł do niego i gestem dłoni pokazał resztę ludzi, których eskortował. -Oto pańscy ludzi, cali i zdrowi...z jednym wyjątkiem, który jest ranny. Ale zważając na zaistniałe wtedy okoliczności to i tak nie jest źle.
_________________

Karta Postaci
 
 
 
Rademenes 
Doświadczony stalker

Ksywka: Tryzub
Pancerz: Brak (nadpalona koszulka)
Broń 1: L85 (AKSU w przechowaniu)
Broń 2: Walther P99 (Fort w przechowaniu)
Broń 3: Nóż
Umiejętność 1: Technik lvl 2
Umięjętność 2: Broń Biała lvl 1
Umiejętność 3: Pistolety lvl 1
Stan: Oparzenia (spalacz), rozległy siniak (snork)
Dołączył: 05 Lut 2012
Posty: 179
Wysłany: 2012-11-30, 22:42   

Tryzub zacisnął zęby, by powstrzymać nacisk dziwnego dźwięku. W pewnym momencie spostrzegł, że niechcący przygryzł sobie usta, co niemal wytrąciło go z równowagi. Z ulgą przywitał ciszę.
Gdy Blake mówił, pomógł naukowcom zdjąć ich sprzęt. Gdy dowódca skończył, złożył wypożyczony sprzęt, mówiąc:
-Część amunicji została zużyta podczas starć z mutantem, którego nie znałem, i z dwoma przedstawicielami homo reptandus. - spojrzał przy tym na Maxima, mając nadzieję, że nawiąże on do ich rozmowy, prowadzonej podczas pomiarów.
 
 
~Imb 
Administrator


Wiek: 25
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1746
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-12-05, 17:00   

Trzeba przyznać, profesorze, że nasi przyjaciele sprawdzili się nad wyraz skutecznie. Co prawda Pawłow został lekko ranny, ale odkaziliśmy i opatrzyliśmy go, a tutaj będziemy mogli się nim skuteczniej zająć. - Maxim wyszedł na przód, rozmawiając przez wąskie okienko z naukowcem. Podał mu pendrive z zapisanymi danymi z pomiarów, który wylądował w jednym z gniazd komputera. Przeglądając dane, Sacharow milczał przez dobrych parę chwil, ze zmarszczonym czołem oglądając wyświetlające się na monitorze rezultaty. Ciekawe, bardzo ciekawe... Wygląda na to, że rzeczywiście istnieje tutaj pewna niezwykła anomalia, wysyłająca kierunkowe promieniowanie, ale na podstawie danych, którymi obecnie dysponujemy, nie jesteśmy w stanie dokładnie stwierdzić, gdzie znajduje się źródło. Na tą chwilę mogę jedynie powiedzieć, że jest to gdzieś na północ stąd, ale rozrzut możliwych lokalizacji jest zbyt duży, żeby określić z przynajmniej osiemdziesięcio procentową dokładnością źródło. Obserwował drużynę naukowców, którzy zdejmowali skafandry oraz wprowadzali rannego kolegę do innego pomieszczenia. Kiedy został sam ze stalkerami, kontynuował - niestety, jak już mówiłem, nie możemy dokładnie określić źródła promieniowania. Potrzebne nam do tego są jeszcze wyniki pomiarów z drugiej strony kotliny, znad jeziora. Tam właśnie poszli Wasi przyjaciele, jednak zaistniał problem - jak dotąd nie wrócili i nie mamy żadnego znaku od nich, nie wiemy więc, jak wygląda status misji. Póki co, za to, co dotąd zrobiliście, mogę Wam jedynie podziękować w ten oto skromny sposób. Przez okienko profesor wysunął cztery żółte, dosyć cenne żółte zestawy medyczne naukowców oraz 1000 rubli do podziału, po czym spojrzał dosyć wymownie na stalkerów.
_________________



 
 
 
Blake 
Weteran


Imię: Felics
Ksywka: Blake
Gotówka: 11575
Pancerz: SSP-99M
Frakcja: Samotnik
Broń 1: AK 74
Broń 2: Granat F1 (2)
Broń 3: USP Compact
Umiejętność 1: Walka wręcz lvl2
Umięjętność 2: Obsługa pistoletów lvl1
Umiejętność 3: Obsługa broni szturmowych lvl1
Umiejętność 4: Handlarz lvl1
Stan: Zdrowy
Wiek: 24
Dołączył: 06 Paź 2011
Posty: 372
Skąd: Ponyville ;]
Wysłany: 2012-12-08, 01:19   

Blake z kwaśną miną spojrzał na swoją "nagrodę". Skomentował ją tylko słowami -To NAPRAWDĘ skromna nagroda-. Co do podziału, to raczej nie będzie problemów, zwyczajowe pół na pół. Tak więc wziął z całej puli 500 Ru, zaś do plecaka schował apteczki z myślą A żeby mi były do czegoś potrzebne. Gdy Sacharow spojrzał się zza osłony z pancernego szkła, Felics zaczął stawiać pierwsze kroki w jego kierunku. Ustał na tyle blisko, że odległość pomiędzy jego twarzą a mordą Sacharowa dzieliło jakieś dwadzieścia centymetrów i warstwa szyby pancernej. Oparł się o nią lewą ręką, i zaczął mówić. Był poirytowany, zmarnował na tym zadupiu wystarczająco duo czasu, i na dodatek za psie pieniądze. Mimo to podczas rozmowy starał się chować swoje oburzenie. - Twoje podziękowania były naprawdę skromne, powiedziałbym, aż ZA skromne. Koty w Kordonie dostają większe wypłaty za zabicie paru psów, zaś my użeraliśmy się z twoimi chłoptasiami, snorkami i tymi...jak to się nazywało... palude hirudo. Za to powinniśmy zostać lepiej wynagrodzeni, niż ciamajdy z pistoletami goniący ślepe psy. Dodatkowo ty jeszcze chcesz, abyśmy szli wgłąb Jantaru bo powstała nowa anomalia. Teraz byliśmy na obrzeżach, i nie było zbyt miło, a ty oczekujesz abyśmy zapuścili się jeszcze głębiej? Szczerze mówiąc chętnie...ale najpierw muszę mieć MOTYWACJĘ. Podrzuć dla mnie i dla kolegi po 1,5 kafla. Oraz podaj swoją ofertę minimalną za wycieczkę wgłąb jantaru.- Tutaj Blake odsuwa się już od szyby, staje w pewnej odległości, i tylko poprawia karaib na ramieniu. Po czym znów zwrócił się do profesora - i niech profesor nie mówi "że jak ci nie pasuje to wypierdalaj". takie teksty możesz kierować do pracowników biurowych. Z tego co mi się wydaje to wciąż nie masz łączności z wojskiem. A nawet jak kogoś uda ci się wezwać, to chyba nie liczysz że ci wojskowi wiedzą o przetrwaniu w Zonie tyle co my. Poza tym, ich głównym celem jest ochrona waszego życia, a nie latanie po wyschniętym jeziorze w szukaniu czegoś. Dodatkowo zwołanie kolejnych stalkerów może kosztować ciebie bardzo ważny czas. Ile ci zajęło zwołanie takiej grupy jak my? Godzinę? Dwie? dzień, a może tydzień? Przez ten czas wiele się może w Zonie zmienić, w tym ta wasza anomalia. Albo dajesz nam jakąś "zachętę" teraz i dajesz jasno do zrozumienia co MY z tego będziemy mieli. lub marnujesz czas i wzywasz niepewnych wojskowych lub kolejną grupę stalkerów.-

///mam nadzieję, że "handlarz" na coś się przyda
_________________

Karta Postaci
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style created by PiotreQ9 from HeavyMusic.org

| | Darmowe fora | Reklama