• Profil • Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości • Zaloguj
Strona Główna
• FAQ  • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Rejestracja • Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Posterunek wojskowy
Autor Wiadomość
~Nigaz 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 353
Skąd: Osiek
Wysłany: 2011-07-14, 19:47   Posterunek wojskowy

Posterunek na granicy Zony. To tędy dostają się legalnie wszyscy naukowcy i ekipy badawcze oraz turyści. Stalkerzy jednak wolą go unikać. Nic dziwnego, wojskowe Trepy nie przepuszczą żadnej okazji by wpakować stalkerowi kulkę. Sam posterunek to plac otoczony trzema betonowymi bunkrami oraz droga zamknięta kolczatka i zaporami. Podejście uniemożliwiają też dwa km-y ustawione na wprost drogi. Nie wygląda to zachęcająco, więc jeśli nie musisz nie zbliżaj się na zasięg ognia.
 
 
 
REKLAMA 

Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 99
Wysłany: 2011-09-02, 15:55   

 
 
 
Polow Konkwista 
Stalker


Imię: Polow
Ksywka: Konkwista
Gotówka: 2100
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Makarow 9mm
Stan: W pełni sił
Wiek: 31
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 99
Wysłany: 2011-09-02, 15:55   

W oddali dostrzegał kompleks budynków, który wrośnięty w drogę jak chwasty w żyto oddalał Polowa z każdym dniem coraz bardziej od chęci powrotu do wielkiego świata. Niegdyś jeden z nich, a jednak dziś wręcz zaprzeczał sam sobie bycia w tej samej formacji co te zdradzieckie pachoły. Rzucił tlący niedopałek pod nogi stojąc za jednym z drzew rosnących wzdłuż drogi z prawej jej strony, po czym przygniótł mocno. Gołym okiem, będąc daleko, zaledwie chwytał rozmazany obraz budynków. Ukucnął powoli obserwując prawą część przedpola, po czym lewą upewniając się o braku zagrożenia. Sucha i wyschnięta kora zaszurała pod naporem opierającego się mężczyzny. Usiadł z boku drzewa, próbując w miarę możliwości wtopić się w młode odrosty wyrastające z pnia. Wyciągnął lornetkę, po czym przybliżając maksymalnie i opierając bark o drzewo rozpoczął wolną obserwację posterunku. Rozpoczął od lewej strony, powoli przemieszczając skupienie na prawą, chwytając okna jeśli takie ujrzał, wnęki oraz zapory i inne punkty ważne strategicznie dla utrzymania posterunku. Był ciekaw, czy ktoś tam również oddaje się w obserwację, czy też mają gdzieś sprawę jak to czasem i bywać mogło.
_________________
 
 
*Szopen 
Wasz zły MG


Wiek: 24
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 1337
Skąd: Malec-Polis
Wysłany: 2011-09-02, 16:46   

Obserwacja trwała prawie godzinę. Polow ujrzał krzątających się żołnierzy często patrolujących przedpole w zasięgu kilkunastu metrów od posterunku. Widział też ogradzający go wysoki płot z siatki i niższy betonowy mur. W oczy rzucały się tez zapory przeciwjezdne i stanowiska ogniowe. Mniej widoczni byli dwaj snajperzy kontrolujący przedpole i kaem ustawiony na balkonie lewego budynku. Sam kompleks składał się z dwóch solidnych budynków z kratami w oknach, magazynu i baraku. Stało tam też kilka dżipów. Żołnierze wysyłali tez patrole. jeden z nich przeszedł kilak metrów od Polowa i tylko cudem go przeoczył, jednak następne moga byc bardziej czujne. Patrole nie dochodziły do wioski. Patrolowały połowę dróg, likwidowały stalkerów i mutanty i wracały. Na tereny wokół drogi wysyłane były podobne patrole. Jeden z nich szedł w kierunku Konkwisty.
_________________
Wojna jest największa sprawą państwa, podstawą życia i śmierci, Tao przetrwania i zagłady.

Mówisz hip-hop ja odpowiadam heavy metal
Mówisz techno ja odpowiadam Punk
Mówisz pop a ja wykrzyczę ci power metal
 
 
 
Polow Konkwista 
Stalker


Imię: Polow
Ksywka: Konkwista
Gotówka: 2100
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Makarow 9mm
Stan: W pełni sił
Wiek: 31
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 99
Wysłany: 2011-09-03, 15:37   

Dokładnie przypatrywał się patrolom, dopóki zagrożenie było minimalne. Teraz gdy jeden z patroli przebył swoją trasę, a drugi niestety przedzierając się przez morze trawy zbliżał się, musiał odpuścić. Zsunął się niżej przylegając do ziemi. Wiedząc, że czasu jest z każdym ich krokiem mniej, instynktownie począł oddalać się wracając tą samą drogą, którą przybył. Wycofywał się, osiągnął co zamierzał. Wybierał oczywiste punkty, którymi były drzewa rosnące wzdłuż drogi. Co parę metrów przez lewe ramię powolnym i stabilnym ruchem głowy sprawdzał zachowanie patrolu. Serce zaczęło mocniej bić. Był świadom, że przez drogę nie zdoła przejść.. ciągle obserwowany, najważniejszy sektor zdradzał każdy ruch swoją asfaltową płaszczyzną. Jednostajnym tempem kierował się ku wiosce, przy każdym odwróceniu głowy trwał na bezdechu wyczulając tak wzrok w kierunku patrolu jak i dźwięków dookoła mężczyzny.
_________________
 
 
hubek98 
Kot

Wiek: 19
Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Centrum zony
Wysłany: 2012-06-24, 10:21   

Griszka szedł ciężko dysząc drogą w końcu zauważył bazę
-Heeej!!!Nie strzelać.Pomocy!
_________________
Imię:Iwan "Griszka" Satolnij
Pancerz: Mundur Specnazu
Frakcja: Samotnik
Broń: MP5A5,3x30[9x19]
Umiejętnosci: Obsługa pistoletów maszynowych lvl1
Stan: Spokojny,kilka sińców
 
 
~Imb 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1746
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-06-24, 11:01   

Co do...? Stojący na warcie żołnierz obserwował zbliżającego się człowieka. Kiedy ten się zbliżył na kilkanaście metrów, przyłożył swoje AK-74 do ramienia, wycelował w niego i krzyknął - stój! Jesteś na granicy terenu zamkniętego, objętego kwarantanną wojskową. Jestem upoważniony do strzelania bez ostrzeżenia, więc lepiej gadaj, kim jesteś i po co tu przyszedłeś. Groźny błysk w oku żołnierza oraz palec leżący na spuście odbezpieczonej broni świadczyły, że z nim nie ma żartów.
_________________



 
 
 
hubek98 
Kot

Wiek: 19
Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Centrum zony
Wysłany: 2012-06-24, 13:26   

Szeregowy Iwan Satolnij z 22 odziału Specnazu w Kijowie!
Mój odział napadli bandyci i ja jako jedyny przeżyłem.Proszę o możliwość rozmowy z dowódcą posterunku!Griszka podszedł powoli z rękami w górze do szlabanu...
_________________
Imię:Iwan "Griszka" Satolnij
Pancerz: Mundur Specnazu
Frakcja: Samotnik
Broń: MP5A5,3x30[9x19]
Umiejętnosci: Obsługa pistoletów maszynowych lvl1
Stan: Spokojny,kilka sińców
 
 
~Imb 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1746
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-06-24, 14:08   

Bandyci, powiadasz? To ciekawe, że nie wyglądasz na zbyt pokiereszowanego, a ostatnie meldunki o szabrownikach poza Strefą mieliśmy ponad trzy miesiące temu. Lepiej więc gadaj, od kogo i jakie masz rozkazy oraz dokąd zmierzasz, bo mnie zaczynają palce świerzbić.

Zrób sobie podpis zgodnie ze wzorem
_________________



 
 
 
hubek98 
Kot

Wiek: 19
Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Centrum zony
Wysłany: 2012-06-24, 14:14   

Mój odział miał wspomóc ten cholerny kontygent.Mój dowódca nie żyje,pisemne rozkazy były przy nim.A na stalkera ani turystę raczej nie wyglądam.Więc skierujcie mnie do dowódcy,żołnierzu.
_________________
Imię:Iwan "Griszka" Satolnij
Pancerz: Mundur Specnazu
Frakcja: Samotnik
Broń: MP5A5,3x30[9x19]
Umiejętnosci: Obsługa pistoletów maszynowych lvl1
Stan: Spokojny,kilka sińców
 
 
~Imb 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1746
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-06-24, 15:01   

Żołnierz opuścił w końcu broń, a wyraz twarzy zmienił się z powrotem z niepewności na lekkie znużenie. Niech Ci będzie; powiedzmy, że Ci wierzę. Dowódcę znajdziesz w jego biurze. Major Aristow to dosyć przyjazny facet, chociaż służbista jak cholera. Ale wiedz, że sprawdzimy wszystko i jeśli zełgasz, to szybko trafisz tam, gdzie trzeba.
_________________



 
 
 
hubek98 
Kot

Wiek: 19
Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Centrum zony
Wysłany: 2012-06-24, 15:06   

Griszka przeszedł przez posterunek do biura dowódcy.
Zapukał po czym wszedł i zasalutował.
Szeregowy Iwan Satolnij z 22 odziału Specnazu w Kijowie.Melduję że mój odział został napadnięty w pobliżu Kordonu.Chciałbym prosić o pozwolenie na swobodne poruszanie się po Zonie.
_________________
Imię:Iwan "Griszka" Satolnij
Pancerz: Mundur Specnazu
Frakcja: Samotnik
Broń: MP5A5,3x30[9x19]
Umiejętnosci: Obsługa pistoletów maszynowych lvl1
Stan: Spokojny,kilka sińców
 
 
~Imb 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1746
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-06-24, 15:55   

Oficer, u którego zagościł przybysz, stał właśnie nad rozłożoną na biurku mapą, to coś pokazując palcem, to znowu tłumacząc coś stojącemu obok żołnierzowi. Chwilę trwało, zanim zwrócił on uwagę na Iwana i w związku z tym ten musiał powtórzyć swoje słowa. Po przetrawieniu tych słów, zasalutował i zaczął - spocznij, szeregowy. Mówicie, że Wasza grupa została napadnięta i rozgromiona. Jako jedyni ocalali przychodzicie do mnie, bez żadnych papierów, z żądaniem przepustki na wolne poruszanie się po Strefie? Uśmiechnął się i wymienił porozumiewawcze spojrzenia ze stojącym obok żołnierzem. Nie wiem, czego Was uczyli w Specnazie, ale w obecnej sytuacji jesteście pod rozkazami oficera Armii Ukraińskiej, a tutaj panują pewne zasady. Po pierwsze, musimy sprawdzić Waszą historię. Szeregowy, zawołajcie mi Kuzniecowa. - To ostatnie zdanie było skierowane do towarzyszącego im żołnierza, który zniknął za drzwiami. Po chwili przyszedł starszy żołnierz, mający na ramionach epolety starszego szeregowca. Major rzucił krótko - Kuzniecow, ten oto kolega ze Specnazu podobno stracił oddział gdzieś poza terenem zamkniętym, zapewne gdzieś w sektorze 81. Weźcie trzech ludzi i sprawdźcie to w podskokach. Po wyjściu żołnierza kontynuował do Griszki - nawet jeśli historia jest prawdziwa, to i tak nie mogę dać Wam takiego zezwolenia. To jest wojsko, a nie jakieś harcerskie hufce. Trzymamy się rozkazów, żołnierze chodzą wytyczonymi szlakami. Do tego trzeba zachować szczególną uwagę wewnątrz terenu zamkniętego, bo ostatnio zwiększyła się liczba szabrowników, którzy sami nazywają siebie stalkerami. Strzelamy do nich, łapiemy, ale i tak jest ich coraz więcej. Nie mogę wydać Wam takiego pozwolenia, poinformuję odpowiednie organy o Waszym położeniu, a do czasu uzyskania odpowiedzi przejdziecie pod moje rozkazy.
_________________



 
 
 
hubek98 
Kot

Wiek: 19
Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Centrum zony
Wysłany: 2012-06-25, 09:58   

Rozumiem majorze.Nasz odział miał za zadanie przeniknąć do szeregów stalkerów i zinfiltrować ich zachowania.
_________________
Imię:Iwan "Griszka" Satolnij
Pancerz: Mundur Specnazu
Frakcja: Samotnik
Broń: MP5A5,3x30[9x19]
Umiejętnosci: Obsługa pistoletów maszynowych lvl1
Stan: Spokojny,kilka sińców
 
 
hubek98 
Kot

Wiek: 19
Dołączył: 23 Cze 2012
Posty: 21
Skąd: Centrum zony
Wysłany: 2012-06-28, 19:59   

Powiedział Iwan poczym podszedł do okna...
_________________
Imię:Iwan "Griszka" Satolnij
Pancerz: Mundur Specnazu
Frakcja: Samotnik
Broń: MP5A5,3x30[9x19]
Umiejętnosci: Obsługa pistoletów maszynowych lvl1
Stan: Spokojny,kilka sińców
 
 
~Imb 
Administrator


Wiek: 24
Dołączył: 29 Paź 2010
Posty: 1746
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-06-28, 20:28   

Wszystko sprawdzimy, ale na razie nigdzie samemu wgłąb nie pójdziecie. Jak tylko wróci Kuzniecow, sprawdzimy Waszą historię i wtedy zadecyduję o reszcie. Ale na razie możecie pokazać Waszą przydatność. Idźcie do wieży po drugiej stronie posterunku, tam starszy szeregowy Siemion przygotowuje się do wypadu wgłąb terenu wroga. Prosta misja - zwiad i krótkie akcje zaczepne. Mamy przygotować teren pod założenie posterunku w głębi Strefy w celu ustabilizowania sytuacji w rejonie. Macie zająć jeden z posterunków, poinformować nas i oczekiwać na przybycie posiłków. Jasne?
_________________



 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style created by PiotreQ9 from HeavyMusic.org

| | | Darmowe fora | Reklama