• Profil • Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości • Zaloguj
Strona Główna
• FAQ  • Szukaj • Użytkownicy • Grupy • Rejestracja • Zaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Nieodkryte obszary (TYMCZASOWY TEMAT DLA SESJI Z JASTRZĘBIEM
Autor Wiadomość
*Burbon 
Mistrz Gry


Imię: Władimir Iwanowicz (Od dziś Dymitr)
Ksywka: Burbon
Pancerz: Skórzana kurtka
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Winchester
Broń 2: Walther P99
Broń 3: Beowulf
Umiejętność 1: Obsługa strzelb 2 lvl
Umięjętność 2: Dowódca drużyny schodzącej do laboratorium
Stan: Zdrowy
Wiek: 20
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 948
Skąd: Szafa Orlova :D
Wysłany: 2013-12-14, 19:58   

- To kolejny odmieniec, zastrzel go - Tarik rzucił Jastrzębiowi nakazujące spojrzenie. Czech zauważył źródło "problemu". Był nim człowiek zawinięty w kępę szmat, z której wystawały jego elementy ciała. Miejscami skóra praktycznie nie istniała, znaczna ilość poparzeń wyglądała na te spowodowane silnym promieniowaniem jonizującym. Oczy tego człowieka nie zgrywały się, miał potwornego zeza, lecz nawet w tych rozbieganych oczach dostrzegalny był strach. "Odmieniec" usiłował się poruszać, lecz choroba popromienna powodowała straszny ból. Wyczuwalny był ogromny fetor fekaliów, biegunka z krwią odwodniły organizm tej ofiary promieniowania.

- Proszę... Pomóżcie... Dajcie chociaż antyrady, doprowadźcie mnie do wojska, odwdzięczę się! - Solidnym kopniakiem jeden ze stalkerów przerwał błagania mężczyzny. Ten z okropnym jękiem zwił się w kłębek i usiłował złapać oddech.
- Na co czekasz? Zastrzel go, był chciwy i Zona odrzuciła jego zachłanne starania, nie jest tu mile widziany, uwierz mi, strzelaj - Wzrok Tarika był stanowczy, nie miał w sobie ani grama wątpliwości.
_________________
Imię nazwisko i ksywa: Vladimir "Burbon" Iwanowicz
Pancerz: Skórzana kurtka
Bronie: 1X Winchester (Chaser13) 1X Beowulf (Czyli najarane M16 :D ), Walther P99

Skille:

-LVL2 obsługa strzelb
 
 
 
REKLAMA 

Imię: Władimir Iwanowicz (Od dziś Dymitr)
Ksywka: Burbon
Pancerz: Skórzana kurtka
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Winchester
Broń 2: Walther P99
Broń 3: Beowulf
Umiejętność 1: Obsługa strzelb 2 lvl
Umięjętność 2: Dowódca drużyny schodzącej do laboratorium
Stan: Zdrowy
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2013-12-15, 17:13   

 
 
 
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2013-12-15, 17:13   

Czech patrzył z coraz większym niedowierzaniem - nigdy jeszcze nie widział osoby która zostałaby aż tak mocno potraktowana promieniowaniem. - Biedak... - Mało brakowało aby zaprotestował gdy jeden z jego towarzyszy sprzedał odmieńcowi solidnego kopa jednak w ostatniej chwili powstrzymał się. Patrzył tylko ze współczuciem gdy nagle otrzymał polecenie które brzmiało jak rozkaz... W tym momencie w jego głowie rozpoczęła się wojna. - Ten człowiek i tak umrze... Po takiej ilości promieniowania nie ma żadnych szans... Ale to ciągle człowiek, nie mogę go zabić bo nic mi nie zrobił i nie chce mnie zabić... - Jastrząb popatrzył w oczy Tarika - ten człowiek nie miał wątpliwości że odmieniec ma zginąć. Następnie Wacław spojrzał znowu na kulącego się to znów na Tarika - nie podjął jeszcze decyzji. Po kolejnej milczącej chwili Czech podszedł do odmieńca i zapytał - Co ci się stało? - jego głos był neutralny, bez emocji - żeby wydać wyrok potrzebował informacji. Czy rzeczywiście za chciwość karą powinna być śmierć?
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
*Burbon 
Mistrz Gry


Imię: Władimir Iwanowicz (Od dziś Dymitr)
Ksywka: Burbon
Pancerz: Skórzana kurtka
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Winchester
Broń 2: Walther P99
Broń 3: Beowulf
Umiejętność 1: Obsługa strzelb 2 lvl
Umięjętność 2: Dowódca drużyny schodzącej do laboratorium
Stan: Zdrowy
Wiek: 20
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 948
Skąd: Szafa Orlova :D
Wysłany: 2013-12-16, 15:42   

- Ja tylko chciałem zdobyć artefakty lecznicze dla chorego dziecka, zapuściłem się w nieodpowiednie obszary bez jakichkolwiek zezwoleń od przełożonego, proszę, ocal mnie... - Jastrząb poczuł, że ktoś siłą szarpnął go za ramię i włożył w dłoń Walthera P99.

- Strzelaj, bo zaczynam się niecierpliwić. Nie mamy czasu na wysłuchiwanie jego bzdur. Zrobił źle i doskonale o tym wie, nie spytał się Zony o pozwolenie, a uwierz mi, że trzeba. Teraz do dzieła - Wszyscy stalkerzy patrzyli wprost na Czecha. Ich wzrok i mimika były jednoznaczne - zabić nieszczęśnika. Ten wydawał się być zrezygnowany, nie starczyło mu już wiele sił, by zrobić cokolwiek, ponownie wstrząsnęła nim ostra biegunka.

- Jeżeli mnie zabijesz... Będziesz miał moją krew na... - po czym odmieniec znów dostał, tym razem w żebro, aż coś chrupnęło.
_________________
Imię nazwisko i ksywa: Vladimir "Burbon" Iwanowicz
Pancerz: Skórzana kurtka
Bronie: 1X Winchester (Chaser13) 1X Beowulf (Czyli najarane M16 :D ), Walther P99

Skille:

-LVL2 obsługa strzelb
 
 
 
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2013-12-17, 16:25   

To jak egzekucja... Dokładnie takiej treści myśli przeszła Czechowi przez głowę - coraz bardziej czuł się osaczony przez resztę więc chciał to rozwiązać. Przyjął pistolet skierował go w stronę ziemi No... Ładna konstrukcja bezkurkowa... - mimo woli taka myśl utknęła w jego głowie - za chwilę miał dokonać egzekucji a zachwala sobie szczegóły wykonania broni... Załadował pocisk do komory i rzekł w kierunku nieszczęśnika - Nie wiem czy moi towarzysze mają rację... Wiem jednak że po takiej ilości promieniowania dogorywasz... Nawet jakby udało nam się doprowadzić cię do twoich kolegów umarłbyś w ciągu godzin - o ile nie wyzionąłbyś ducha po drodze - twój stan uniemożliwia jakąkolwiek pomoc... - wycelowawszy broń w głowę odmieńca kontynuował - Oprócz takiej. Na antyrady już za późno. Spoczywaj więc w pokoju...- Czech zamknął oczy i już miał pociągnąć za spust gdy zawahał się. Zobaczył coś i przypomniała mu się chwila gdy leżał pod ciężkim ostrzałem w walce o górkę na której teraz znajduje się jego obóz. Obiecał tam coś... Odwrócił głowę w kierunku towarzyszy ciągle trzymając pistolet wycelowany w głowę leżącego. Byłem gotowy strzelać, już miałem pociągać za spust... Nie zrobię tego - kiedyś coś komuś obiecałem i nie mogę tego zrobić. Nie mam problemu z mordowaniem ludzi którzy do mnie strzelają ale ten nic mi nie zrobił. A Zona pokazała mu już gdzie jego miejsce i zdycha.- Jastrząb odwrócił całe ciało w kierunku drużyny i oddał załadowany pistolet Tarikowi - Jeśli chcesz zabij go sam, ja nie przyłożę do tego ręki. - Ostatnie dwie kwestie mówił dumnie i bez strachu. Ma zasady i się ich trzyma - to jest to.
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2013-12-17, 16:25   

To jak egzekucja... Dokładnie takiej treści myśli przeszła Czechowi przez głowę - coraz bardziej czuł się osaczony przez resztę więc chciał to rozwiązać. Przyjął pistolet skierował go w stronę ziemi No... Ładna konstrukcja bezkurkowa... - mimo woli taka myśl utknęła w jego głowie - za chwilę miał dokonać egzekucji a zachwala sobie szczegóły wykonania broni... Załadował pocisk do komory i rzekł w kierunku nieszczęśnika - Nie wiem czy moi towarzysze mają rację... Wiem jednak że po takiej ilości promieniowania dogorywasz... Nawet jakby udało nam się doprowadzić cię do twoich kolegów umarłbyś w ciągu godzin - o ile nie wyzionąłbyś ducha po drodze - twój stan uniemożliwia jakąkolwiek pomoc... - wycelowawszy broń w głowę odmieńca kontynuował - Oprócz takiej. Na antyrady już za późno. Spoczywaj więc w pokoju...- Czech zamknął oczy i już miał pociągnąć za spust gdy zawahał się. Zobaczył coś i przypomniała mu się chwila gdy leżał pod ciężkim ostrzałem w walce o górkę na której teraz znajduje się jego obóz. Obiecał tam coś... Odwrócił głowę w kierunku towarzyszy ciągle trzymając pistolet wycelowany w głowę leżącego. Byłem gotowy strzelać, już miałem pociągać za spust... Nie zrobię tego - kiedyś coś komuś obiecałem i nie mogę tego zrobić. Nie mam problemu z mordowaniem ludzi którzy do mnie strzelają ale ten nic mi nie zrobił. A Zona pokazała mu już gdzie jego miejsce i zdycha.- Jastrząb odwrócił całe ciało w kierunku drużyny i oddał załadowany pistolet Tarikowi - Jeśli chcesz zabij go sam, ja nie przyłożę do tego ręki. - Ostatnie dwie kwestie mówił dumnie i bez strachu. Ma zasady i się ich trzyma - to jest to.
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
*Burbon 
Mistrz Gry


Imię: Władimir Iwanowicz (Od dziś Dymitr)
Ksywka: Burbon
Pancerz: Skórzana kurtka
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Winchester
Broń 2: Walther P99
Broń 3: Beowulf
Umiejętność 1: Obsługa strzelb 2 lvl
Umięjętność 2: Dowódca drużyny schodzącej do laboratorium
Stan: Zdrowy
Wiek: 20
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 948
Skąd: Szafa Orlova :D
Wysłany: 2013-12-19, 13:41   

Tarik nie przyjął broni, westchnął głośno, pozostali stalkerzy stali się jakby napięci, zirytowani.
- Albo ty to zrobisz, albo zostawimy cię tu. Nie znosimy, gdy ktoś, komu powierzamy możliwość zbadania nieznanego, wymiguje się od wykonania nawet takiego polecenia. Do czego ci jest ten nieudacznik? Mógł postąpić inaczej, złamał wszystkie zasady postępowania w Zonie, to tylko jego wina i powinien ponieść nauczkę. Zresztą chyba mu ulżysz w cierpieniu? - Tarik wyraźnie dawał do zrozumienia, że albo Jastrząb to zrobi, albo sam poniesie znaczne konsekwencje swojego wyboru. Musiał zadecydować szybko, gdyż nawet przez przydymione szkło hełmu z obiegiem zamkniętym Tarika Jastrząb dostrzegł ogromne niezadowolenie, napięcie mięśni i zaznaczone żyły ze zdenerwowania.
_________________
Imię nazwisko i ksywa: Vladimir "Burbon" Iwanowicz
Pancerz: Skórzana kurtka
Bronie: 1X Winchester (Chaser13) 1X Beowulf (Czyli najarane M16 :D ), Walther P99

Skille:

-LVL2 obsługa strzelb
 
 
 
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2013-12-19, 15:17   

Jastrząb zaczynał czuć że jego życie staje się zagrożone - trzymając pistolet w powietrzu intensywnie myślał jak wybrnąć z tej sytuacji Chyba nie ma innego wyjścia... Po dłuższej chwili odwrócił się i ponownie wycelował pistolet w głowę pokrzywdzonego przez Zonę. Nie chciałem tego robić ale *okoliczności* mnie do tego *zachęcają*. I tak długo byś nie pożył więc spoczywaj w pokoju. Tym razem nie zamknął oczu - patrzył na głowę ofiary. Po krótkiej chwili pociągnął za spust aby przynieść mu zbawienną śmierć która nadeszłaby prędzej czy później... Czech szybko obrócił się w kierunku towarzyszy i oddał broń Tarikowi ze spokojnym tonem mówiąc -Zrobiłem co chciałeś. Mogę na twoje polecenie walczyć u boku chłopaków ale nie wysługuj się mną jeśli chcesz rozpierdolić jakiegoś bezbronnego... człowieka. Obiecaj że więcej tego nie zrobisz i możemy ruszać... W przeciwnym razie jestem gotów wracać do tej nędznej namiastki Zony - tam nikt nie każe mi zabijać i tak już dogorywających w spokoju...- Wacław spojrzał po twarzach pozostałych, oprócz Tarika, stalkerów - chciał odczytać jakie emocje rysują się na ich twarzach.
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
*Burbon 
Mistrz Gry


Imię: Władimir Iwanowicz (Od dziś Dymitr)
Ksywka: Burbon
Pancerz: Skórzana kurtka
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Winchester
Broń 2: Walther P99
Broń 3: Beowulf
Umiejętność 1: Obsługa strzelb 2 lvl
Umięjętność 2: Dowódca drużyny schodzącej do laboratorium
Stan: Zdrowy
Wiek: 20
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 948
Skąd: Szafa Orlova :D
Wysłany: 2013-12-19, 20:11   

- Dobrze... My poddajemy każdego tylko raz takiej próbie. Sprawdzamy, czy potrafi zrozumieć, że błędy tutaj są bezlitośnie karane - odparł beznamiętnie Tarik. Drużyna ruszyła bez słowa w kierunku auta. Jeden ze stalkerów otworzył bagażnik. Klapa cicho zaskrzypiała. W środku znajdowała się skrzynia z licznikiem Geigera. Wciąż wskazywał pomiar promieniowania w skrzyni, który mieścił się w przedziale na poziomie promieniowania w dużym europejskim mieście.
- To ta skrzynia, mieszkańcy wspominali mi we śnie dokładnie o takiej - Powiedział ten i ostrożnie ją otworzył. Wyjął z plecaka ołowiany pojemnik (mruknął tylko, że taki skarb wymaga odpowiedniego przechowywania), rozpiął wieko i włożył zawartość skrzyni do środka. Minerał nie przypominał nawet zwyczajnych minerałów spotykanych w przyrodzie. Był to czarny jak smoła obiekt sklecony z zaolejonych fragmentów tłoków motocyklowych. Te złączyły się ze sobą dzięki doskonale widocznym fragmentom skalnych odłamów, które przypominały te wyjęte z krateru. Jastrząb dostrzegł cieniutką poświatę otaczającą artefakt. Stalkerzy bez słowa ruszyli dalej, ku zawalonemu domkowi, który znajdował się kilka minut drogi dalej.

Kilka minut później...

Stalkerzy postanowili, że zostaną w domku na przeczekanie nocy. Zaryglowali drzwi starą komodą, porozrywali pożółkłe prześcieradła, które przeznaczyli do zasłonięcia ogień oraz rozpalili ognisko w starowieńkim kubusiu. Niedbale odgarnął stertę kurzu ze stołu. Siwizna pokryła stół przez te kilkadzieścia lat na tyle mocno, że drobinki latające w powietrzu nie zdążyły osiąść przez następnych parę minut.
- A teraz zastanów się nad swoimi pytaniami, które zadasz Minerałowi. Nie wyjawiaj nam ich, a gdy będziesz gotowy, przystąpimy do działania - Tarik czekał na reakcję Jastrzębia, w międzyczasie sklecił prowizoryczne legowiska z pozostałych szmat, desek oraz materaców, które ostały się w dość niezłym stanie. Skrzypiały porządnie, lecz wciąż nadawały się do jako takiego leżenia.
_________________
Imię nazwisko i ksywa: Vladimir "Burbon" Iwanowicz
Pancerz: Skórzana kurtka
Bronie: 1X Winchester (Chaser13) 1X Beowulf (Czyli najarane M16 :D ), Walther P99

Skille:

-LVL2 obsługa strzelb
 
 
 
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2014-01-06, 17:01   

Po dłuższej chwili milczenia Jastrząb odpowiedział Tarikowi zajętemu przygotowywaniem miejsc do spania -Jestem gotowy... Przynajmniej tak mi się wydaje.- Czech był podekscytowany, nigdy nie wierzył w te wszystkie gusła i jasnowidzów ale Minerał to co innego... Wacław wciąż nie miał pewności czy Zona to twór Boga czy samego szatana jednak był gotów, ciekawość nie pozwalała nie zacierać rąk na myśl o odpowiedziach na nurtujące go pytania. -Jak to będzie wyglądać? I jak to w ogóle możliwe?!- Wszystko miało rozstrzygnąć się w ciągu najbliższych parunastu minut... Jastrząb miał już w głowie kilka pytań jednak ciągle niepewnych - intensywnie szukał w zakamarkach swego umysłu czegoś co interesowałoby go bardziej niż to co już ma w głowie. -Za chwilę się zacznie...- Niech tylko Tarik skończy.
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
*Burbon 
Mistrz Gry


Imię: Władimir Iwanowicz (Od dziś Dymitr)
Ksywka: Burbon
Pancerz: Skórzana kurtka
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Winchester
Broń 2: Walther P99
Broń 3: Beowulf
Umiejętność 1: Obsługa strzelb 2 lvl
Umięjętność 2: Dowódca drużyny schodzącej do laboratorium
Stan: Zdrowy
Wiek: 20
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 948
Skąd: Szafa Orlova :D
Wysłany: 2014-01-06, 19:01   

- Jesteś gotowy? Dwa pytania, pełne skupienie, tylko dwa pytania, muszą być tak pewne, jak twoja reakcja na poznanie naszej grupy - Tarik postawił Minerał na jakimś rozkładanym statywie, ten delikatnie lewitował i obracał się wokół własnej osi. Stalker popatrzył na Jastrzębia pytającym wzrokiem, czy już przemyślał sprawę.
- Jeżeli się zastanowiłeś, po prostu połóż na nim ręce - Dodał jeden ze stalkerów rozkładających się ze sprzętem.
_________________
Imię nazwisko i ksywa: Vladimir "Burbon" Iwanowicz
Pancerz: Skórzana kurtka
Bronie: 1X Winchester (Chaser13) 1X Beowulf (Czyli najarane M16 :D ), Walther P99

Skille:

-LVL2 obsługa strzelb
 
 
 
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2014-01-19, 15:48   

Jastrząb wpatrywał się dużymi oczami w lewitującą, czarną masę złożoną z tłoków i pozostałości oleju. Gdy Tarik zapytał Czech ten tylko spojrzał na niego i skinął głową, potem znów zwrócił wzrok w stronę minerału - to był pierwsza artefakt jaki w życiu widział. Niby zwykła sztuczka, lepsze można było zobaczyć w telewizji... Ale to była prawda - Nieodkryta Prawda na wyciągnięcie jego ręki. Podniósł prawą dłoń a za chwilę lewą i powoli zbliżał je ku Minerałowi. W tym momencie miał już 2 pewne pytania na które chciał znać odpowiedź. Chwilę przed dotknięciem dziwnego tworu Wacława napadły wątpliwości ale szybko sobie z nimi poradził - było już za późno aby się wycofać a twierdzenia że grupa chce go zabić przy pomocy tego czegoś były zbyt absurdalne aby mogły być Prawdą...
Jego dłonie niemal równocześnie spoczęły na bardziej płaskich częściach Minerału zatrzymując jego powolny obrót wokół własnej osi ciągle jednak lewitował. Jastrząb rozluźnił napięte do granic możliwości mięśnie rąk i dopiero teraz naprawdę spoczęły one na artefakcie. Nadszedł czas na odkrycie tego co nieodkryte... Czy to co się tutaj dzieje jest prawdziwe? po chwili pustki w głowie nagle odnalazł drugie pytanie które chwilę wcześniej miał bardzo silnie zakarbowane w czerepie Dziwne... Czy po wędrówce zakończonej z tymi ludźmi wrócę jeszcze do "tamtej" Zony i ujrzę moich przyjaciół... a w szczególności ją? Jastrząb mając na myśli Snieżanę którą spotkał jakiś czas temu dalej trzymał swobodnie ręce na Minerale ale powoli zaczął się denerwować - nie słyszał odpowiedzi... Jeszcze nie.
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
*Burbon 
Mistrz Gry


Imię: Władimir Iwanowicz (Od dziś Dymitr)
Ksywka: Burbon
Pancerz: Skórzana kurtka
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Winchester
Broń 2: Walther P99
Broń 3: Beowulf
Umiejętność 1: Obsługa strzelb 2 lvl
Umięjętność 2: Dowódca drużyny schodzącej do laboratorium
Stan: Zdrowy
Wiek: 20
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 948
Skąd: Szafa Orlova :D
Wysłany: 2014-01-25, 10:33   

Rzeczywistość wokół Czecha zatrzymała się w miejscu. Stalkerzy zamarli w lodowatym bezruchu. Tłoki w Minerale ruszyły w 4 suwowym takcie. Działały same, bez korbowodu, bez wału, bez pierścieni, lewitujący artefakt z lewitującymi elementami, to coś niespotykanego. Świat zniknął, pojawiła się śnieżno biała mgła. Ze ściany w którymś z domów spadł zegar, którego wskazówki mknęły z zawrotną prędkością. Kartki z kalendarza rocznik 1986 spadały po kilka miesięcy, aż nie zostało w nich nic. Malutka bramka wykonana z pordzewiałej siatki roztworzyła się, Jastrząb dostrzegł znajome kontury zabudowań Baru oraz pobojowisko przed kompleksem. Znajome twarze mknęły w jego głowie w zawrotnym tempie, byli tam wszyscy, z którymi miał okazję razem przemierzać strefę. Na samym końcu pojawiła się Aslana, której oczy wskazywały w horyzont. Odbicie w źrenicach przerodziło się w bezkresne niebo, którego końca nie dało się spostrzec.
_________________
Imię nazwisko i ksywa: Vladimir "Burbon" Iwanowicz
Pancerz: Skórzana kurtka
Bronie: 1X Winchester (Chaser13) 1X Beowulf (Czyli najarane M16 :D ), Walther P99

Skille:

-LVL2 obsługa strzelb
 
 
 
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2014-02-21, 21:45   

Wizja była niewyobrażalnie sugestywna - mimo że rzeczy które się tam działy nie mogły być prawdziwe to wrażenia odnoszone przez Czecha temu przeczyły. Co chwilę widział nową twarz kogoś kogo zna... A może znał? Tych najbliższych mu i tych których poznał tylko z widzenia. Na dłuższy moment zatrzymał się przy towarzyszach wyprawy na gospodarstwo na Zatonie. Obiecał im coś ale później zabroniono mu o tym mówić - ciągle tkwią, a szczególnie dowódca, w jego umyśle. Nie zmienia to jednak faktu że ta dłuższa chwila to tylko kilka sekund - resztę twarzy widział przez maksimum jedną, jedyną sekundę...
Na końcu ujrzał postać o którą pytał. Inni ludzie już przeszli, przemknęli i rozpłynęli się nawet nie wiadomo kiedy a Ona ciągle tam była i wpatrywała się w horyzont... Jastrząb rozejrzał się nieśmiało a następnie pokonał dystans kilku kroków dzielący go od Snieżany - w tej chwili i z tej perspektywy była piękna, Czechowi aż zaparło dech na dłuższą chwilę... Gdy jednak ona minęła pokonał ostatnie 3 metry i stanął obok - ramię w ramię. Był wyższy i postawniejszy stojąc przy niższej od siebie dziewczynie... czy może raczej kobiecie? Patrząc na jej profil ujrzał odbicie w jej oczach - bezkresne niebo które jednak czymś się różniło od tego którego miało być odbiciem - Wacław nie potrafił określić dokładnie różnicy ale wiedział że ona jest. Wreszcie zebrał się w sobie po kilku minutach oglądania to profilu Aslany, to horyzontu w który tak usilnie wpatruje się rzeczona - Co tam widzisz? Powiedz mi... - rzekł łagodnym, można by rzec że nawet uległym głosem... Teraz czekał aż otrzyma odpowiedź jednak tak naprawdę mógłby się tu z nią u boku patrzeć w horyzont do końca świata... To była tak piękna chwila że nie chciał aby się kończyła - nie chciał więc tak naprawdę odpowiedzi bo ona zapewne wiązałaby się z końcem tej sytuacji...
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
*Burbon 
Mistrz Gry


Imię: Władimir Iwanowicz (Od dziś Dymitr)
Ksywka: Burbon
Pancerz: Skórzana kurtka
Frakcja: Samotnik
Broń 1: Winchester
Broń 2: Walther P99
Broń 3: Beowulf
Umiejętność 1: Obsługa strzelb 2 lvl
Umięjętność 2: Dowódca drużyny schodzącej do laboratorium
Stan: Zdrowy
Wiek: 20
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 948
Skąd: Szafa Orlova :D
Wysłany: 2014-02-26, 19:55   

- Nie cofaj się, idź dalej - Aslana spokojnym krokiem odeszła w bezkresy oślepiającej poświaty. Jastrząb nie mógł zrobić nic, gdyż na tę chwilę stracił panowanie nad ciałem. Po chwili świat wrócił do normy. Przez chwilę jeszcze Jastrząb widział perspektywę najbliższych miesięcy, gdzie z lotu ptaka obserwował (niestety przez mgłę) tereny, przez które będzie miał okazję wędrować. Jednak zostaje na tych ziemiach, zostaje...
- Co widziałeś? - spytali stalkerzy.
_________________
Imię nazwisko i ksywa: Vladimir "Burbon" Iwanowicz
Pancerz: Skórzana kurtka
Bronie: 1X Winchester (Chaser13) 1X Beowulf (Czyli najarane M16 :D ), Walther P99

Skille:

-LVL2 obsługa strzelb
 
 
 
Jastrząb 
Zawodowiec

Broń 1: 741789
Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 718
Wysłany: 2014-02-28, 12:24   

Jastrząb zwlekał chwilę z odpowiedzią - analizował to co widział i próbował wyciągnąć z tego wnioski - To było... fascynujące i takie... nieprawdopodobne. Widziałem jakie tereny, leciałem nad nimi - były trochę podobne do tych po którym teraz wędrujemy... Wydaje mi się że widziałem to co będzie - szkoda tylko że przez mgłę.- Czech zamyślił się na moment jednak po chwili dodał -Panowie, mimo iż sam tego jeszcze nie wykorzystałem to dostrzegam ogromny potencjał Minerału w otwieraniu ludzkich umysłów... Nie żałuję, że tu przybyłem. - Towarzysze mogli odnieść wrażenie, iż trochę unikał odpowiedzi - bo w sumie to mieli rację, Wacław nie chciał mówić o wszystkim - szczególnie kwestię Aslany wolał zatrzymać dla siebie. Ta wizja tak naprawdę nie dała mu odpowiedzi, pozostawiła spory niedosyt - Jastrząb usłyszał tylko że ma iść dalej - to było za mało jego zdaniem. Ciekawe czy to ma jakieś skutki uboczne przy dłuższym "stosowaniu"... Wacław utkwił wzrok na minerale i czekał aż ktoś coś powie...
_________________
Jastrząb
Broń:
- SWD (41; 20 7N1)
- Winchester M1300 (67śr/86kl)
- Maczeta
- Granat RGD 2
- Granat F1 2
Pancerz:
Powiew Wolności
Umiejętności:
Myśliwy II
Obsługa strzelb I
Stan: Zdrowy i Zadowolony
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style created by PiotreQ9 from HeavyMusic.org

| | | Darmowe fora | Reklama